***

- dedykuję seledynowym


hamuję zamiast pytać
ile reakcji wytrzyma serce schowane w piersi

dopiero mam przejść zapalenie
przede mną poezja

łomocze ślad po świetle
wyciska się spojrzeniem bez dystansu
bom bom
bom
bom
nie szlachcianka

amerykańskie skośne
seledynowe izraelskie
niebiesko bure zza inflanckich okularów

moje polskie katolickie spuszczone
w zachwycie przed kolonialnym międzywojennym marzeniem

wzrok wbijam gdzie czuję i jak refren wracam

czyż nie dla mnie pierś moja?




2013
Wiersz opublikowany w Gazecie Kulturalnej
Miesięcznik Rok XVIII Nr 12(208) grudzień 2013

ISSN 1734-3240








Wittgenstein w notce do wydawcy pisze: "moja praca składa się z dwu części: z tego, co w niej napisałem, oraz z wszystkiego, czego nie napisałem. I właśnie ta druga część jest ważna".
 
 
Copyright 2008-2017 © tu pracuję wizualnie
Blogger Theme by BloggerThemes Design by Diovo.com