***
- dedykuję seledynowym
ile reakcji wytrzyma serce schowane w piersi
dopiero mam przejść zapalenie
przede mną poezja
łomocze ślad po świetle
wyciska się spojrzeniem bez dystansu
bom bom
bom
bom
nie szlachcianka
amerykańskie skośne
seledynowe izraelskie
niebiesko bure zza inflanckich okularów
moje polskie katolickie spuszczone
w zachwycie przed kolonialnym międzywojennym marzeniem
wzrok wbijam gdzie czuję i jak refren wracam
czyż nie dla mnie pierś moja?w zachwycie przed kolonialnym międzywojennym marzeniem
wzrok wbijam gdzie czuję i jak refren wracam
2013
Wiersz opublikowany w Gazecie Kulturalnej
Miesięcznik Rok XVIII Nr 12(208) grudzień 2013
ISSN 1734-3240