rozbudzone drzewo bez oddechu
żyłam od miłości do miłości
szukałam odwagi na podobieństwo mojej
początkowo stworzyłam tylko Ewę
później Izoldę do ran
to zawsze ja byłam mężczyzną
a on kobietą
między powietrzem uczyłam młodych generacji
utrzymania przepływu krwi przez sen
utrzymania przepływu krwi przez sen
odchyleń głowy do tyłu i wyrodnienia żuchwy
dziś w fabryce krzeseł składam krzesła
2001/2014